Francuskie media oprawiają lewicową La France insoumise (LFI) i prawicowy Rassemblement National (RN) w fundamentalnie różny sposób, mimo że obie partie są populistycznym wyzwaniem dla mainstream'u. Badanie przeanalizowało 28 592 nagłówki opublikowane przez 25 frankofonicznych outlety między 2022 a 2025 rokiem, wykorzystując system anotacji oparty na trzech modelach języka naturalnego, zwalidowany przez ankietę przeprowadzoną z ludźmi.

Głównym odkryciem jest asymetryczne przypisywanie ról zamiast różnic w ocenie wartościowania. LFI pojawia się w mediach głównie w rejestrze konfliktu - z większym naciskiem na polaryzacyjne starcia polityczne - podczas gdy RN jest umieszczany w kontekście gry strategiczno-wyborczej. Ten podział był stabilny we wszystkich trzech modelach anotacji i przetrwał testy weryfikacyjne oraz permutacyjne. Rola tego framing'u nie zmieniała się znacznie w zależności od wydawcy ani w badanym okresie czasowym.

Ciekawe jest jednak to, że druga warstwa - ocena moralna, czyli kto jest winny, kto jest delegitymizowany, a kto grany jako ofiara - zależy przede wszystkim od wydawcy niż od samej partii. To oznacza, że globalnie media wydają się być zbilansowane, ale skrywają głębokie polaryzacyjne wzorce. Badanie pokazuje, jak media mogą podtrzymywać różne narracje o podobnych graczach politycznych poprzez strukturę framing'u, a nie poprzez jawne wartościowanie.