Cyber-etnografka Ruby J. Thelot przekonuje, że ludzie drastycznie przeszacowują znaczenie tego, co idzie w sieć. Od dyskusji o kryzysie randek online po obawy dotyczące wpływu AI na kulturę - wszędzie widzimy tendencję do przecenienia roli wirusowych momentów w kształtowaniu naszego świata.
Thelot zwraca uwagę, że trendy, które zdominują naszą uwagę na kilka dni czy tygodni, nie zawsze przekładają się na rzeczywiste, długotrwałe zmiany w zachowaniach i wartościach społecznych. Fenomeny internetowe często traktujemy jako odpowiedź na rzeczywiste problemy, ale sama fakt, że coś stanie się popularne online, nie oznacza, że odzwierciedla rzeczywiste głębokie sentymenty lub będzie mieć trwały wpływ na kulturę.
Wg ekspertki to przesunięcie perspektywy - od obserwowania tego, co trendy - do zrozumienia, co faktycznie zmienia społeczeństwo - mogłoby zmienić sposób, w jaki angażujemy się z mediami i kulturą. Jej analiza sugeruje, że powinniśmy bardziej krytycznie podchodzić do viral momentów i nie traktować ich automatycznie jako wskaźników głębokich zmian społecznych.