Po miesiącach oporu Apple ostatecznie zgadzniło się przekazać indyjskiej Komisji Konkurencji ukrywane dokumenty finansowe. Chodzi o globalne zeznania finansowe koncernu, które są kluczem do analizy praktyk App Store'a. Komisja chciała dostępu do tych danych już od dawna, ale Apple uporczywie się sprzeciwiał, argumentując poufnością informacji.
Postępowanie antymonopolowe w Indiach skupiało się ostatnio mniej na samych praktykach związanych z App Store'em, a bardziej na walce o dostęp do konkretnego zestawu danych finansowych. To może wydawać się technicznym szczegółem, ale w rzeczywistości chodzi o możliwość weryfikacji, czy Apple wykorzystuje dominującą pozycję do nieuczciwego traktowania konkurentów i pobierania zawyżonych prowizji.
To zwycięstwo indyjskich regulatorów sygnalizuje, że Apple napotyka rosnący opór wobec swojego podejścia do kontroli App Store'a na rynkach rozwijających się. Precedens z Indii może wpłynąć na podobne postępowania w innych krajach, które również kwestionują przejrzystość działalności koncernu. Dla Apple oznacza to konieczność większej otwartości wobec władz regulacyjnych, a dla konkurentów — szansę na lepszy wgląd w strukturę biznesową, która przez lata była chronioną tajemnicą.