W czerwcu 2026 roku Anthropic wyłączyła dostęp do swoich dwóch najpotężniejszych modeli AI dla użytkowników poza Stanami Zjednoczonymi. Decyzja wynikała z amerykańskich regulacji dotyczących kontroli eksportu technologii AI, które uniemożliwiły firmie udostępnianie zaawansowanych systemów zagranicą. Zwrócono na to uwagę, gdy wewnętrzni pracownicy Anthropic pochodzący z zagranicy czasowo stracili dostęp do narzędzi.
Incydent ten przekształcił abstrakcyjne obawy dotyczące kontroli rządowej nad AI w konkretny, natychmiastowy problem. Europa i Kanada zareagowały alarmem, pojmując, że rzeczywistą władzę nad dostępem do najpotężniejszych modeli AI sprawuje amerykańskie rząd, a nie operatorzy czy wybór użytkowników. To pokazuje, jak szybko przepisy jednego kraju mogą zamrozić dostęp do kluczowych technologii na całym świecie.
Sytuacja rozpaliła debatę o suwerenności technologicznej i niezależności od infrastruktury i decyzji podejmowanych w Stanach Zjednoczonych. Krajach europejskie i kanadyjskie zaczęły intensywniej dyskutować o potrzebie budowania własnych, lokalnych zdolności w zakresie zaawansowanej sztucznej inteligencji, aby nie być całkowicie zależnymi od amerykańskich firm i ich wytycznych.